Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patchwork. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patchwork. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 września 2016

WITAJCIE:)

Witajcie:)
Chyba najwyższy czas pojawić się znowu w blogowej sferze, bo już naprawdę wstyd i nie mogę patrzeć na tę zimę w poprzednim poście. Sporo się u nas działo, po pewnych wydarzeniach potrzebowałam oderwać się trochę od wszystkiego i pewne rzeczy odpuścić. Życie bywa bardzo trudne, co oczywiście nie jest żadnym odkryciem i każdy z nas boryka i będzie się borykał z różnymi trudnościami, ale ja mam taką naturę, że kiedy spotyka mnie coś złego to zawsze jestem zdziwiona, rozgoryczona i przerażona, że moje życie przestaje być tak szczęśliwe jak to było kiedy byłam dzieckiem. A było to dawno;)
Tak czy siak, pora na odrobinę koloru na moim blogu. Mam nadzieję, że nie wszyscy o mnie zapomnieli i ktoś nadal będzie tu zaglądał. Nie wiem, czy uda mi się bywać tu często, czas pokaże, sama jestem ciekawa :D
Na zdjęciach przegląd moich poczynań, głownie oczywiście ceramicznych, ale też patchworkowych. Teraz mam w głowie nowe pomysły, czas po wakacyjnej przerwie wrócić do pracy. 
Wrzesień czas start!











Zapraszam też nadal na moj instagram:)
xxx

wtorek, 22 lipca 2014

DLA SEPPE

A ja znowu kołderkowo:) Wkrótce będzie post "gliniany", ale tymczasem powstała kolejna kołderka dla pewnego młodzieńca z Holandii. Miałam z nią niemały kłopot, jeśli chodzi o kolorystykę. W Holandii jest taki zwyczaj, że gdy urodzi się dziecko rodzice wysyłają do znajomych powiadomienie o tym doniosłym fakcie:) Najczęsciej są to specjalnie zaprojektowane kartki, oryginalne i kolorowe. Na podstawie takiego własnie powiadomienia, miałam uszyć tę kołderkę. Tzn głównie chodziło o kolory, ta  kartka była bardzo kolorowa, z przewagą niebieskiego i w ogóle w intensywnych barwach.  Przejrzałam więc materiały, wybrałam takie, które wydały mi się najodpowiedniejsze i przystąpiłam do zestawiania. I tu poległam. Pomysł niby miałam, ale w żadnej konfiguracji nie wyglądało to dobrze. Niby kolory ok, wzory też, a jednak wyglądało to beznadziejnie, no po prostu czułam, że jest kicha. I nagle mnie olśniło! Poczułam ogromną ulgę- zrobię tęczę! Tęcza zresztą była jednym z elementów na obrazku. I wiecie co? Strasznie mi się podoba! Osobom, które zamówienie złożyły także, a to najważniejsze :)) 
Oto ona, tęczowa kołderka dla malutkiego chłopczyka:






















A żeby było weselej, własnie szyję następny tęczowy patchwork, ale tym razem w wersji maxi:) Konkretna rzecz!
Pozdrawiam kolorowo i przypominam o moim candy, zabawa trwa do 31 lipca:)

sobota, 14 czerwca 2014

BURZOWE NIEBO

Czyli takie, jak u nas dzisiaj. Kolory, które mam za oknem, są właściwie identyczne, jak na tej kapie, w dodatku moje ulubione:) Kapa jest prezentem na rocznicę ślubu zamówioną za pośrednictwem naszych przyjaciół dla znajomych ich rodziców...skomplikowana intryga ;)) 
A tak z innej beczki- "słyszę głosy" ;), że tęsknicie za ceramiką, więc mam dobrą wiadomość- piec się właśnie studzi, a jego zawartość pokażę na początku tygodnia, przede mną zabawa ze szkliwieniem, oj, stęskniłam się! 
A teraz, "burzowa kapa" :) 

Na zdjęcie załapała się nasza sypialnia i Bazyl, któremu przeszkodziłam w drzemce.
















wtorek, 13 maja 2014

RÓŻOWA NA BIS:)

No, to lecimy dalej. ;) Dzisiaj nieco większa niż pozostałe (90x130cm) kołderka uszyta do dziewczęcego pokoiku. I mama, i córeczka bardzo lubią róż, więc kołderka rzecz jasna musiała być różowa. Nie jest chyba bardzo przesłodzona, ale "różowość" została zachowana. 
A teraz przede mną patchworkowe wyzwanie w szarościach... Pochwalę się, jak będzie czym;))




















wtorek, 29 kwietnia 2014

WIOSENNIE

Gdybym miała powiedzieć, z jakimi kolorami kojarzy mi się wiosna, to powiedziałabym (bardzo oryginalnie zresztą;)), że z żółtym i zielonym. Ta kapa miała być kolorowa i radosna, i chyba się udało.;) Lubię szyć patchworki na zamówienie, wtedy w pewnym sensie nie mam wpływu na to, jaki będzie efekt końcowy i zawsze ciekawi mnie jaki zestaw tkanin ktoś wybierze:)  Dzisiaj zdjęć mało i trochę robocze, bo zrobione w ostatniej chwili. Wyszło tak:








P.S. Życzę Wam słonecznego "długiego" weekendu i bardzo dziękuję obserwatorom, że dołączyli:)) Ja niestety nadal ciemna masa w blogowym świecie jestem i dopiero za sympatycznym szturchnięciem zajarzyłam, że jest taka opcja;))

piątek, 25 kwietnia 2014

SEZON NA KOŁDERKĘ;)

Ostatnio byłam bardzo zajęta "szyciowo", powstało kilka nowych patchworków, małych i dużych, takich "z okazji" i takich na zamówienie. Się szyją następne, a glina leży w kącie i kwiczy tęsknie...;)) Taka mała zdrada, he he. Ale już ostrzę sobie na nią zęby:)

Tymczasem na pierwszy ogień kołderka, którą uszyłam dla najmłodszego w rodzinie, synka mojej kuzynki. Kolory są stonowane, starałam się dopasować je do gustu i wnętrza państwa domu;)



















See you soon! ;))

środa, 26 lutego 2014

Dla Alexandry :)

Bardzo lubię szyć małe kołderki dla dzieci. Szybko się je szyje i można poszaleć z materiałami, bo elementów jest niewiele, więc jest więcej możliwości wykorzystania końcówek tkanin.
Tym razem powstał patchwork dla Oli, córeczki naszych przyjaciół z Holandii. Nie musiałam krępować się z różem, rodzice Oli lubią  ten kolor ;))

















wtorek, 10 września 2013

KAPA URODZINOWA

Mój synek skończył niedawno roczek. Z tej okazji uszyłam dla niego patchwork, żeby miał "porządną" pamiątkę z pierwszych urodzin. Dla mnie też to jest specjalna narzuta, bo uszyta z moich ukochanych, długo zbieranych i jeszcze dłużej czekających na swój czas tkanin przywiezionych z Holandii. U nas też już można kupić śliczne tkaniny, ale te kupowałam kilka lat temu, kiedy nie było jeszcze takiego wyboru. Część z tych materiałów dostałam w prezencie i w efekcie uzbierało się tyle, że mógł powstać ten patchwork. 
Bezwstydnie muszę powiedzieć, że mnie się on bardzo podoba, rzadko jestem aż tak zadowolona z efektu swojej pracy, dlatego muszę się Wam pochwalić;))

















HANDMADE WITH LOVE :***

niedziela, 23 czerwca 2013

DLA JANECZKI


Moja przyjaciółka urodziła niedawno córeczkę i z tej okazji powstała dla niej kołderka z inicjałem 
i datą urodzin.

Hand made with love ;)