niedziela, 5 stycznia 2014

RUDI szuka domu!

Tym razem będzie to post specjalny...wynikający niejako z hmmm...desperacji. Szukamy domu dla małego kotka.  Nazywamy go Rudi, bo jest rudy:) Przybłąkał się do nas przed świętami, ale nie mozemy go zatrzymać. Lista przygarniętych przeze mnie zwierząt( oraz tych, które dokarmiam) jest długa i naprawdę musiałam ją już zamknąć. 
Mam ogromną prośbę do wszystkich zaglądaczy na bloga, krewnych i znajomych królika...Może ktoś zna kogoś, lub sam mógłby przygarnąc tego kotka? Ma około 4-5 miesięcy, byliśmy z nim u weta, został odrobaczony, ogólnie jest zdrowy i zadbany. Prawdopodobnie ktoś go wyrzucił/ podrzucił, w "śledztwie"wyszło, że nie jest to kot żadnego z naszych sąsiadów.  Pieknie załatwia się do kuwety. Jest jeszcze nieufny, ale z każdym dniem jest coraz lepiej. :) Jest naprawdę cudny. Liczę, że ktoś się przejmie i ulituje, albo po prostu chce mieć rudego kociaka, nie chcę go oddawać do schroniska :((((( 
Więcej inforamcji mogę udzielić na maila:
Iriisathome@gmail.com

Oto on, zdjęcia takie sobie, ale takie udało się zrobić:)









Rudi trzymam kciuki!

piątek, 3 stycznia 2014

PORTRET RODZINNY :)

Przed Bożym Narodzeniem poprosiłam  Mery Selery, żeby narysowała nasz portret.  Dała radę przed świętami i dzięki temu mieliśmy dla "nas" fantastyczny prezent:))
Uwielbiam jej rysunki, a najlepsze jest to, że udaje jej się uchwycić podobieństwo i pewne cechy charakterystyczne postaci, chociaż teoretycznie nie jest to możliwe ze względu na..hmmmm.."rysunkowy" charakter obrazka. Tak więc nikt nie ma wątpliwości, że Pan Słowik na portrecie to on, nie nikt inny, a naszego psa Berniego (zwanego Rybką) można by poznać na ulicy! Reszta zwierzyńca została uchwycona w charakterystycznych dla nich pozach, choć nie wysłałam Mery ich zdjęć. Marysia na pewno jest czarownicą;) 
Oto my w całej krasie! :)


wtorek, 31 grudnia 2013

ŚWIĄTECZNE ŚWIATEŁKA

Święta już za nami, ale świąteczne światełka zostają na dłużej. Co roku dekoruję dom mnóstwem lampek, w tym roku było to jeszcze przyjemniejsze, ponieważ nasz synek po prostu uwielbia lampy i lampki i płomyki świeczek. Dla niego w tym roku było ich jeszcze więcej:) Jest zachwycony! 





























A na zakończenie:

!!!
Niech marzenia się Wam spełniają, pogoda ducha nie opuszcza, a MOC będzie z Wami!;))

wtorek, 10 grudnia 2013

ŻOŁĘDZIE W WYDANIU ŚWIĄTECZNYM I BAZAREK

Każdy ma jakiegoś bzika...
Moim ostatnio są te żołedzie, no nie chcą się odczepić:) Tym razem w spokojnieszych kolorach, bardziej odświętne. 













A tu zdjęcia z bazarku świątecznego, w kórym brałam niedawno udział, na fotkach moje prace, tematyka głównie wiadomo jaka;)















 Wiewiórowe girlandy:













 Tutaj moje koleżanki "po fachu", ze stoiska obok:)



A tu domowe wariacje ozdób choinkowych (i nie tylko;)):








Pozdrawiam wszsytkich w biegu pędzących i próbujących zdążyć ze wszsytkim na CZAS! :))

niedziela, 1 grudnia 2013

KUBASY c.d.

A u mnie miało zrobić się świątecznie, ale jeszczem niegotowa...;) Tymczasem wzięło mnie na kubki. Jakoś dawno się w kubki nie bawiłam, to teraz muszę sobie odbić:) Oto nowa "partia", prosto z pieca. Zdjęcia niestety robione w takim, a nie innym świetle, coż, pogoda jak to w grudniu bywa ;)























P.S. Kubki można nabyć u mnie, cena 33 zł/szt.