czwartek, 13 listopada 2014

CANDY LISTKOWO- ŻOŁĘDZIOWE

Jesień w pełni, więc zapraszam do zabawy:) Do wygrania widoczne na zdjęciach ceramiczne listki większe i malutkie plus żołędzie.


 Zasady jak zwykle:)
  • proszę pozostawić komentarz pod tym postem. Jeśli ktos ma ochotę, to będzie dla mnie bardzo ciekawe i inspirujące jesli napiszecie, jaką cermikę lubicie najbardziej (np. użytkową, ozdoby, minimalistyczną czy wręcz przeciwnie:))
  • blogerzy proszeni są o zamieszczenie na swoich blogach powyższego podlinkowanego zdjęcia. 
  • obserwatorem być nie trza, ale oczywiście nic przeciwko nie mam, hehe;) 
  • blogerem też nie- osoby nie posiadające bloga proszone są o zostawienie adresu e-mail


Udanej zabawy!!:))

czwartek, 6 listopada 2014

sobota, 1 listopada 2014

FIANEK ;)

Mam i ja!
W zeszłym roku nie zdążyłam (rzadko kiedy z czymś zdążam- to moja zmora), ale teraz mam już swój wianek żołędziowy- żołędzie czekały od zeszłego roku! Wianek wisi sobie w przedpokoju na drzwiach wejściowych i cieszy oczęta;)












poniedziałek, 20 października 2014

LISTKI i INTERSTONE

Jak co roku o tej porze znajduję przyjemność w tworzeniu jesiennych listków. No uwielbiam:) 
Pamiętam tez o obiecanej rozdawajce, ale jeszcze chwilę to potrawa, ponieważ listki ze zdjęć szczęśliwie znalazły swoich nowych właścicieli podczas giełdy kamieni i biżuterii Interstone, w której miałam przyjemność uczestniczyć. Stoisko miałam maleńkie i to dzięki uprzejmości znajomych, ale bardzo się cieszę, że mogłam wziąć udział w tej imprezie. Zdjęcia z Interstone mam tylko dwa, myślałam, że zrobię "później" no i nie zdążyłam ;)



















Dziękuję za Wasze odwiedziny i przemiłe komentarze!:)**

niedziela, 19 października 2014

PRZED I PO:)






    Jakość zdjęć- koszmar, wiem. Ale wychodzi na to, że mam na to czas tylko wieczorem, a jesli nie , to akurat pada...Więc jezd jak jezd:))
Co myślicie? Kolory ok, czy zbyt jesienne?

sobota, 18 października 2014

WYMIANA Z AGNIESZKĄ:)

Jakiś czas temu na blogu Agi "Cóż wiesz o pięknie..." zobaczyłam notes, który zrobiła dla kogoś i zapragnęłam mieć podobny:) Doszłam do wniosku, że jeśli będę mieć piękny notatnik, przeznaczony na konkretny cel, to uda mi się wszystkie moje pomysły i projekty zapisywać w jednym miejscu, zamiast potem w amoku szukać porozrzucanych po całym domu (pracy i torebkach) karteluszek/ kwitków/ listków papieru toaletowego...z zapisanymi rysunkami. Szczęśliwie Agnieszka miała chrapkę na miseczki, które robię no i dogadałyśmy się :)
Notes jest przepiękny i rzuca się w oczy, więc tak łatwo go nie posieję.;) Ale to nie wszystko! Ku mej radości dostałam także przód poszewki na poduszkę( poszewka już gotowa!) i cudne kolczyki, a wszystko w moich ulubionych kolorach. Zobaczcie sami, jakie cuda Aga wyczarowuje, a kto jeszcze u niej nie bawił, niech szybko nadrabia zaległości!:)

Agnieszko! Bardzo Ci dziękuję za super zabawę, to była prawdziwa przyjemność, która trwa nadal:)):***















Poduszka została natychmiast zaanektowana przez jednego z domowników, ba! Zauważył ją nawet Pan Słowik, który normalnie takich rzeczy nie zauważa wcale:)











 xxx




środa, 1 października 2014