piątek, 28 czerwca 2013

ENERGETYCZNIE:)


 Tym razem miałam zamówienie na kolorowe poduchy, bardzo spodobał mi się ten dobór tkanin. Lubię  robić coś na zamówienie, bo zawsze ciekawi mnie, co się komu podoba i czasem powstają bardzo ciekawe połączenia, na które jak bym nie wpadła lub ich nie wybrała, a potem okazuje się, że efekt jest super:)
 No i czy nie jest to radosny zestaw?

















niedziela, 23 czerwca 2013

DLA JANECZKI


Moja przyjaciółka urodziła niedawno córeczkę i z tej okazji powstała dla niej kołderka z inicjałem 
i datą urodzin.

Hand made with love ;)





    







   



piątek, 14 czerwca 2013

DRZEWO

Pierwsze z serii, jedna z moich ulubionych prac. Duże, bo ok 40 cm średnicy. Wisi sobie na ścianie jako dekoracja. 
Tak specjalnie piszę, że pierwsze z serii, żeby się zdopingować do zrobienia następnych, rysunki już gotowe, tylko  zabrać się trzeba...:)













piątek, 7 czerwca 2013

DO PARY




Czekolada z turkusem ;)

Foto: Karolina Kochanowska- Piekarska


Foto: Karolina Kochanowska- Piekarska


Foto: Karolina Kochanowska- Piekarska




czwartek, 6 czerwca 2013

ŚNIADANIE





Pan Słowik ofiarował się dzisiaj, że zrobi śniadanie, na co ja przystałam skrupulatnie, ponieważ rano nigdy nie jestem głodna i jakoś brak mi weny do śniadań...
Pan Słowik robi pyszne śniadania i byłam ciekawa co tym razem wymyśli no i proszę: czy można się nie uśmiechnąć od ucha do ucha na taki widok? :)) Byłam po prostu wzruszona. 
Kanapki były bardzo bogate, bo mamy tu i serek biały i żółty, pod sałatą czają się jajka na twardo, pomidor i 2 rodzaje wędliny. Bardzo lubię takie, hmmm, nieszablonowe kombinacje :))
Pyszne!!




środa, 29 maja 2013

KRZESEŁKO DO KARMIENIA


Kto takie pamięta?
Ja w dzieciństwie miałam identyczne, a gdy zaszłam w ciążę, zamarzyło mi się, żeby moje dziecko miało takie samo. Nie podobają mi się te współczesne plastikowe "cudeńka" dla dzieci, więc rozpoczęłam poszukiwania "mojego" fotelika. 
Nie było łatwo, bo mój daaawno :) temu poszedł do kolejnych dzieci i ślad po nim zaginął. Zaczęłam przekopywać internet, ale szczerze mówiąc bez zbytniej nadzieji, bo kto by tak długo trzymał w domu krzesełko z początku lat 80-tych...
Ale na szczęście znalazł się taki ktoś!! :))) Znalazłam ogłoszenie i kupiłam od razu.
Fotelik przyjechał niestety w stanie mocno sfatygowanym i przez chwilę nawet zastanawiałam się, czy warto go reanimować, ale postanowiałm spróbować. Pokleiłam, poskręcałam, przeszlifowałam
i  pomalowałam na czerwono, tak jak w oryginale.
 Oto efekty:



A tak krzesełko wyglądało "PRZED":

















Tutaj w trakcie szlifowania. Mam kilka ulubionych "zabawek", między innymi niewielką szlifierkę, która już wiele ze mną przeżyła, między innymi szlifowanie kredensu- ale o tym może kiedy indziej;)


 A to efekt końcowy. Muszę nieskromnie powiedzieć, że jestem strasznie dumna! ;)




Krzesełko ma tę zaletę, że można je rozłożyć bez rozkręcania tak, jak na zdjęciu, tworzac stoliczek do zabawy.





A już wkrótce pokażę kolejny mebelek z mojego dzieciństwa, który przetrwał w rodzinie i niedawno wrócił znowu do mnie:)

sobota, 25 maja 2013

PODUCHY




Mam słabość do poduszek, uważam, że nigdy ich za wiele :)
Dzięki nim można łatwo i szybko zmienić wnętrze, np. podkreślić porę roku, jakąś okazję albo po prostu dopasować poszewkę do kolorystyki pomieszczenia. Są świetnym prezentem (pewnie są tacy, co nie lubią poduszek, ale mam nadzieję, że niewiele jest takich osób;)) o czym przekonało się już wiele moich krewnych i znajomych królika :) 
Poduszki prezentowane poniżej należą właśnie do tej grupy.
Wszystkie wykonane są z materiałów "z drugiej ręki", czyli jestem- zgodnie z bardzo słusznym trendem - eko ;) A co!
Zapraszam do oglądania i -jeśli ktoś ma chrapkę- zamawiania!

Foto: Krystyna Dzwonkowska- Godula



Foto: Karolina Kochanowska- Piekarska





Foto: Karolina Kochanowska- Piekarska,  Model: Tequila ;) 




Foto: Karolina Kochanowska- Piekarska









Foto: Krystyna Dzwonkowska -Godula



Ręcznie naszywana aplikacja z filcu
















Foto: Krystyna Dzwonkowska- Godula